wtorek, 11 listopada 2014

Włochaty sweter

Ostatnio polubiłam modę na włochate sweterki. Bardzo miłe w dotyku, ciepłe i kobiece. Fajnie prezentują się w towarzystwie spodni, jak i spódniczek.
Podobnie mam z szalikami. Mogłabym je mieć we wszystkich kolorach i wzorach. 
Cały zestaw, który mam na sobie pochodzi ze sklepu Sinsay. 





piątek, 7 listopada 2014

Budowa wymarzonego domu

Jesień w tym roku mi nie taka straszna :). Nie dość że mamy piękną słoneczną pogodę, to w dodatku powoli zaczęło spełniać się jedno z moich największych marzeń. 
Odkąd pamiętam zawsze chciałam mieć swój prawdziwy domek i kawałek ogródka.
Dom, który właśnie zaczęliśmy budować jest nieduży, zgrabny, ma duże okna do ziemi więc będzie słonecznie i przytulnie.
Latem będziemy pić kawę o poranku  na świeżym powietrzu a popołudniami robić grilla pośród zieleni i kolorowych kwiatów, które uwielbiam :). Działka jest  spora, od nas tylko zależy jak ją zagospodarujemy. Po drugiej stronie ulicy mamy rezerwat przyrody więc panuje tu zdrowy klimat:). Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła Was gościć w moim wymarzonym domu :). 




na razie cieszę się fundamentami, na wiosnę będzie już więcej widać :)




poniedziałek, 3 listopada 2014

Kalendarz z gazety i kosmetyki, czyli drobiazgi, które cieszą

Prawie co roku kupuję gazetę z dodatkiem kalendarza na Nowy Rok. Dlaczego? Bo po pierwsze się opłaca, a po drugie zawsze kupuję tylko wtedy, gdy mi się podoba. Tak było i w tym przypadku. Stylowy, podręczny, który idealnie do mnie pasuje. 
Jeżeli, któraś z Was jest zainteresowana, to do wyboru są jeszcze dwa inne wzory. W gazecie znajdziecie dodatkowo rabat w wysokości 40 zł na zakupy w zalando (przy min. wartości zakupów 200zl)

Przy okazji chciałam się pochwalić kosmetykami od teściowej, która właśnie wróciła zza oceanu. Lakiery do paznokci są w moich ulubionych kolorach. Jak na razie wypróbowałam jeden i jestem bardzo zadowolona :)




 







poniedziałek, 27 października 2014

Nowości w stylizacji

Po raz kolejny prosty zestaw na co dzień, w którym dobrze się czuję.








sweter, spodnie - Zara
szalik-komin - H&M





piątek, 24 października 2014

New in

Miały być zdjęcia mojego zestawu, niestety wyszły tak ciemne, że nie nadawały się do publikacji. Pomyślałam, że w to miejsce pokaże Wam kilka moich nowości na jesień. 
Jeszcze nie tak dawno uwielbiałam jesienią i zimą nosić golfy. Kochałam je za to, że są ciepłe i chronią moją delikatną szyję. W zasadzie to nadal mi się podobają, jednak przez ostatnie lata tyle mi się ich nagromadziło, że powiedziałam dość i przestałam je kupować. 
Zamiast golfów wybieram teraz klasyczne sweterki lub topy, które uzupełniam modnym szalikiem. 
I tak ostatnio będąc w H&M wpadł mi w ręce szalik - komin w pięknym niebieskim kolorze. Do kompletu znalazłam czapkę i nie zastanawiając się długo kupiłam zestaw.  





sweter - Zara
czapka, szalik, okulary - H&M
topy- Lidl

czwartek, 16 października 2014

Przepis na sałatkę z wędzonym kurczakiem





Wczoraj na kolację przygotowałam pyszną, lekką sałatkę ze świeżych warzyw z dodatkiem jajka i wędzonego kurczaka. Do tego delikatny sos majonezowy.
Świetny pomysł na kolację we dwoje, gdy chcemy coś zjeść a zarazem czuć się lekko i mieć siłę na miłosne igraszki :)

Potrzebne składniki na dwie porcje;
- kilka liści sałaty lodowej
- 2 średnie pomidory
- 1 nieduża cebula
- kilka pomidorów koktajlowych
- 1 jajko
- 2 podudzia wędzone z kurczaka
- 2 łyżki majonezu
- 3 łyżki śmietany 12% lub jogurtu
- szczypta soli

Przygotowanie:
Warzywa umyć i osuszyć. Jajko ugotować na twardo. Liście sałaty rwiemy na mniejsze kawałki, kroimy pomidory, jajko, kurczaka i cebulę. Przygotowujemy sos. Majonez dodajemy do śmietany, mieszamy i przyprawiamy odrobiną soli. Sałatkę podajemy na świeżo. Rozkładamy sałatę na talerzach, pokrojone jajko, kurczaka i resztę warzyw. Sos podajemy osobno. I gotowe! :)


poniedziałek, 13 października 2014

Beżowa kurtka

Dzisiaj kolejny wygodny zestaw na co dzień, idealny na spacer. Kurtkę kupiłam już chyba z 3 lata temu i wtedy ją uwielbiałam. Teraz myślę że tez nie wygląda żle ale to już nie to samo :). Mam coś takiego, że po pewnym czasie ubrania mi się po prostu nudzą ale z drugiej strony szkoda mi się ich pozbyć. Dlatego pomyślałam że dam jeszcze jej szansę :).